Shemian - Jazzylicious (Erase Records)
Shemian - Jazzylicious (Erase Records) Mimo iż Grecja jest krajem, który w ostatnim czasie pogrążony jest w kryzysie gospodarczym, nie ma to wpływu na mieszczącą się tam wytwórnie Erase Records, nakładem której wydany został niezwykle udany, debiutancki album Shemiana.

  • Artysta: Shemian
  • Tytuł: Jazzylicious
  • Label: Erase Records
  • Nr katalogowy: ER191
  • Format: Digital
  • Kraj wydania: Grecja
  • Data wydania: 12.12.2011
  • Gatunek: Jazzy House, Electro Swing

Shemian - Jazzylicious
Tracklista:
1. Needle Intro
2. Old Car
3. 1927
4. Jazz Me!
5. Happy Swingin'
6. Telefonmann
7. Jazz & Shreedy's
8. Swing it!
9. Jam!
10. Good Morning New Orleans
11. Needle Outro

W ostatnich kilku latach Shemian wraz z charakterystyczną dla siebie mieszanką jazzu, swingu z lat '20 i '30 ubiegłego wieku oraz house'u, wdarł się przebojem do czołówki producentów i współczesnych trendów w muzyce klubowej. Szczególnie dwa ostatnie lata były dla niego obfite. Po udanym wydaniu produkcji "1927" na należącym do AKA AKA labelu Burlesque Misique, Shemian wydał jeszcze pięć udanych remiksów a jego produkcje pojawiły się na ponad 20 kompilacjach u boku takich artystów jak Eric Prydz, Carl Cox czy Steve Angello. Wszystko to sprawiło, że nawet przez Wikipedię Shemian został uznany za pioniera nowego stylu zwanego Electro Swing.

Jego debiutancki album "Jazzylicious" jak już sama nazwa wskazuje, utrzymany jest w wykreowanej przez siebie stylistyce. Otwiera go krótkie intro trzasków igły na płycie gramofonowej co już jest nawiązaniem do dawnych czasów. Chwilę później pierwsze takty "Old Car" w bardzo rytmicznym i swingującym kroku ukazują charakter albumu nawiązujący do muzyki ze starych, przedwojennych filmów i musicali. Podobnie jest w przypadku kolejnego, dobrze znanego już wcześniej kawałka "1927", którego już sam tytuł wyjaśnia wszystko. "Jazz Me!" również jest bardzo wymownym tytułem, kolejnego utworu, w którym prym wiodą jazzowe dźwięki saksofonu. "Happy Swingin'" to kolejny powrót do piosenek z dawnych lat. Dosyć wyrazista stopa w tym kawałku oraz trąbkowa melodia sprawiają, że jest on bardzo taneczny. z parkietu również nie pozwoli zejść, nieco tribalowy "Telefonmann". W podobnym klimacie utrzymany jest również kolejny kawałek "Jazz & Shreedy's" dzięki czemu album stanowi spójną całość, której bardzo przyjemnie się słucha. W dalszej części kolejne produkcje również nie tracą ani trochę polotu i specyficznego klimatu. W zasadzie na albumie tym brak jest tzw. "wypełniaczy" stanowiących jedynie tło dla czołowych utworów. "Swing it!" oraz "Jam!" także potwierdzają tę regułę. Album kończy "Good Morning New Orleans", który już jest znacznie bardziej stonowany, w sam raz na podsumowanie albumu, które ostatecznie kończy outro igły gramofonowej.

Do tej pory jeśli producenci sięgali po inspiracje do oldschoolu, były to z reguły lata '80 lub '90. Shemian poszedł jednak znacznie dalej sięgając nawet po muzykę z lat '20 wykorzystując przy tym współczesne trendy w muzyce klubowej bazujące na trąbkach, saksofonach czy klarnetach, które są typowymi jazzowymi instrumentami. Efektem tego jest bardzo spójne, wręcz doskonałe połączenie klasyki gatunku ze współczesnymi aranżami. Wielkie słowa uznania dla Shemiana za ten wyczyn.
Go to Beatport.comGet These TracksAdd This Player
5,0 /1
Data publikacji: 2011-12-11
Komentarze

Musisz być zalogowany aby dodać komentarz.